AKTUALNOŚCI

Mieszkańcy się skarżą, gmina sukcesywnie usuwa odpady z dzikich wysypisk, a problem wciąż powraca.

Nie pomagają prośby o nie wyrzucanie odpadów w miejscach do tego nie wyznaczonych. Nie pomagają tłumaczenia, że mieszkańcy gminy mogą bezpłatnie oddać odpady problemowe do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK) mieszczącego się przy ul. Zielonej 2 w Resku (teren oczyszczalni ścieków).

Ta sytuacja skłoniła gminę do wprowadzenia monitoringu w miejscach, w których są dzikie wysypiska. To powinno skłonić ludzi do prawidłowego postępowania z odpadami komunalnymi.

– W niektórych miejscowościach problem jest bardziej nasilony, a w niektórych mniej a są również takie gdzie problem jest incydentalny. Systematycznie usuwamy śmieci z tych miejsc. Jednak, w krótkim czasie na ich miejscu pojawiają się nowe odpady. Stąd pomysł na monitoring - mówi Arkadiusz Czerwiński, burmistrz Reska. 

Wyliczając stawkę OC, ubezpieczyciele biorą pod uwagę aż kilkanaście czynników. Jednym z ważniejszych jest miejsce zamieszkania właściciela. W artykule wyjaśnimy, jak ten parametr wpływa na cenę ubezpieczenia. Wskażemy także, ile za obowiązkową ochronę płacą mieszkańcy miast wojewódzkich, średnich i małych miejscowości.

Jeśli chcąc znaleźć najtańsze OC, będziesz korzystał z porównywarki ubezpieczeń, konieczne będzie wpisanie w formularzu kodu miasta, w którym jesteś zameldowany i tego, w którym mieszkasz. Dlaczego to ważne? Kod pocztowy pozwala zweryfikować gęstość zaludnienia i obecność dużych węzłów komunikacyjnych na danym terenie. Umożliwia także sprawdzenie historycznych danych wypadkowych. Miejsce zamieszkania (i co za tym idzie użytkowania pojazdu) stanowi więc dla ubezpieczyciela istotne źródło informacji na temat… prawdopodobieństwa wystąpienia szkody.

Ile płacą za OC mieszkańcy dużych miast?

Biorąc pod uwagę duże natężenie ruchu w największych aglomeracjach, ich mieszkańcy powinni płacić najwyższe na rynku stawki OC. Czy tak rzeczywiście jest?

Rozwój infrastruktury turystycznej, sportowej czy edukacyjnej, nowe miejsca spotkań, place zabaw dla dzieci, a może zwiększenie bezpieczeństwa? Pomysłów mieszkańcom małych miejscowości nie brakuje, ale na ich realizację potrzebne są środki finansowe. Rusza marszałkowski konkurs „Granty sołeckie”, który dzięki funduszom z budżetu województwa zachodniopomorskiego daje sołectwom szansę na realizację ich pomysłów.

- Chcemy popularyzować działania skierowane do społeczności lokalnej i chcemy doceniać jej zaangażowanie. „Granty sołeckie” co roku cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem wśród gmin i sołectw. Łącznie w poprzednich trzech edycjach do Urzędu Marszałkowskiego WZP wpłynęło ponad 1600 zgłoszeń. Wspartych zostało ponad 400 inicjatyw na łączną kwotę 4 mln zł. Zachęcam do udziału w czwartej już edycji tego konkursu. To kolejna szansa na realizację Państwa małych marzeń - mówi marszałek województwa Olgierd Geblewicz.

Celem konkursu jest wyróżnienie gminy, sołectwa, podejmującego wartościowe inicjatywy na rzecz lokalnej społeczności takie jak: podnoszenie jakości i bezpieczeństwa życia mieszkańców, wzmacnianie udziału społeczności w podejmowaniu decyzji lokalnych, a także realizacja przedsięwzięć o charakterze kulturalnym, edukacyjnym, turystycznym i sportowym.

Zbliżamy się do obchodów 75. rocznicy zakończenia działań wojennych na Ziemi Reskiej.

Uroczystość rozpocznie się 4 marca 2020r. o godz. 12.00 na Rynku w Resku. W tym dniu pragniemy oddać hołd poległym żołnierzom oraz uczcić pamięć weteranów i kombatantów, którzy po zakończeniu wojny przybyli na tereny naszej gminy.

Swoim zaangażowaniem i wiedzą przyczynili się do rozwoju gospodarczego i intelektualnego naszej małej ojczyzny. Poniżej podajemy listę weteranów i kombatantów pochowanych na cmentarzach komunalnych Gminy Resko.

Zwracamy się do Mieszkańców z prośbą o przekazywanie wszelkich informacji dotyczących wyżej wymienionej sprawy.

Wszelkie uwagi proszę zgłaszać do UM w Resku - p. M. Słodkowskiej 531713259 lub A. Muszyńskiej 510587464.

Wiele osób, które interesuje się hazardem, zadaje sobie być może pytanie, gdzie może zagrać w legalne gry hazardowe w regionie. Nie da się bowiem ukryć, że wprowadzone w 2017 roku zmiany prawne doprowadziły do prawdziwej rewolucji na rynku. Dziś być może niektórzy nie wiedzą dokładnie, w którym miejscu mogą liczyć na legalną, a w którym zetkną się z nielegalną grą. Postanowiliśmy nieco wyjaśnić ten problem hazardu w Polsce, zwłaszcza w rejonie Reska.

Zmiany prawne i nowy rynek hazardowy

Przed 2017 roku w Polsce wciąż obowiązywała ustawa hazardowa z 2009 roku. Była ona jednak pełna luk prawnych, które wykorzystywali właściciele automatów do gry czy zagraniczne firmy bukmacherskie i kasyna. Jednak nowelizacja, której nowe przepisy weszły w życie w kwietniu 2017 roku, całkowicie zmieniła wygląd rynku. Przede wszystkim obecnie automaty do gry prowadzone są tylko przez Totalizator Sportowy. Firma ta posiada monopol na automaty i sukcesywnie otwiera w Polsce salony do gry.

Dziś (17.02) około godz. 19 rozpoczęto poszukiwania nieletniej mieszkanki Łagiewnik, gm. Resko. Do akcji mają się włączyć kolejni policjanci.

Cały czas prowadzone są poszukiwania nastolatki w Łagiewnikach oraz najbliższej okolicy. Przeszukiwane są okoliczne pola, łąki oraz tereny zalesione.

Poszukiwania prowadzą druhowie z OSP Resko, policja z KPP Łobez oraz mieszkańcy, jak na razie bez efektów. 

Aktualizacja 18.02.2020 r., godz. 0.10

Zakończono kilkugodzinne poszukiwania nieletniej mieszkanki Łagiewnik. Niestety finał poszukiwań okazał się tragiczny.

Policja prowadzi czynności w miejscu zdarzenia.

W niedzielę 9 lutego br. w okolicach Iglic znaleziono dwa psy. Samiec bernardyn i ruda szorstkowłosa sunia z czarną cienką obrożą (zdjęcia). Oba pieski bardzo tęsknią za domami. Poszukujemy ich właścicieli. Jeżeli nim nie jesteś, ale rozpoznajesz psy na zdjęciu, wiesz, kto jest ich opiekunem, zgłoś ten fakt do Urzędu Miejskiego.

Jeżeli nie jesteś właścicielem zwierząt na zdjęciu, a pragniesz pomóc, stwórz dom tymczasowy dla znalezionych psów.

Prosimy o kontakt osobisty w Urzędzie Miejskim w Resku pok. nr 2

lub telefoniczny (91) 39 51 503 wew. 22.

Święto zakochanych ma zarówno swoich sympatyków jak i przeciwników. Ci drudzy twierdzą, że to dzień jak co dzień, Ci pierwsi bardzo chętnie dzisiaj obdarują swoich bliskich prezentem lub wyznają miłość. 

Do Polski obchody walentynkowe trafiły wraz z kultem świętego Walentego z Bawarii i Tyrolu. Popularność uzyskały jednak dopiero w latach 90. XX wieku. Jedyne i największe w Polsce odbywają się corocznie od 14 lutego 2002 roku w Chełmnie (województwo kujawsko-pomorskie) pod nazwą „Walentynki Chełmińskie”. Za sprawą przechowywanej, prawdopodobnie od średniowiecza, w chełmińskim kościele farnym pw. Wniebowzięcia NMP (1280–1320) relikwii św. Walentego, połączono tu lokalny kult św. Walentego z tradycją anglosaską.

Najważniejszym miejscem kultu św. Walentego jest bazylika jego imienia w Terni, na srebrnym relikwiarzu ze szczątkami patrona umieszczono inskrypcję „Święty Walenty patron miłości”. Co roku w niedzielę poprzedzającą dzień 14 lutego przybywają do bazyliki pary narzeczonych z całych Włoch i świata, w celu złożenia przyrzeczenia miłości. Gromadzą się tu również małżonkowie świętujący 25 lub 50 rocznicę zawarcia sakramentu małżeństwa.

Wczoraj przed północą, na ul. Młyńskiej w Resku ratownicy medyczni potrzebowali pomocy strażaków.

Zdarza się, że podczas niektórych interwencji ZRM dochodzi do sytuacji w których pomoc straży pożarnej jest niezbędna. Często chodzi tylko o pomoc fizyczną np. przy znoszeniu osoby potrzebującej pomocy, ale bywa i tak, że nie można dostać się do mieszkania. Wczoraj strażacy-ratownicy z jednostki OSP Resko, pomogli ratownikom medycznym przy zniesieniu pacjenta który wymagał transportu do szpitala.

Należy zaznaczyć, że Straż Pożarna to nie tylko wypadki i pożary. Zdarza się, że w przypadku zagrożenia życia zastępy straży pożarnej są dysponowane do zachorowań i stanów nagłych. Dzieje się tak w sytuacji gdy zespoły ratownictwa medycznego (ZRM) są zajęte podczas innych zdarzeń. Tak czasami dzieje się również w Resku, dyspozytor medyczny w chwili kiedy ma zajęte wszystkie karetki prosi o pomoc dyżurnego straży pożarnej z Łobza.

Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x